Browsing CategoryMiEJSCA

„Perełki” z Życia Bez Ograniczeń 2

Sobota rano. 1 października. Tauron Arena w Krakowie powoli zapełnia się ludźmi. Gdzieś, wśród tych 10 tysięcy osób na widowni jestem też ja, jak zawsze z „dyżurnym” zeszytem i kilkoma długopisami (w razie gdyby jeden, jedyny się wypisał w trakcie robienia notatek). Full profeska w oldschool’owym wydaniu. I wielki entuzjazm na samą myśl, co mnie czeka.

Kolorowe indyjskie historie

Specjalnie nie wiedziałam czego się spodziewać po tej wyprawie, zatem obyło się właściwie bez jakichkolwiek oczekiwań. Nigdy w Rishikesh nie byłam, a co do samych Indii to słyszałam wyłącznie sprzeczne opinie, co nie pozwalało mi wypracować nawet namiastki własnego zdania. Podobno pierwsza podróż weryfikuje czy Indie będą twoją miłością do grobowej deski, czy też powiesz „nigdy więcej!”

Om-Healing, czyli Fabryka Pozytywnej Energii

OM-Healing

Siadasz w kręgu. Czasem na karimatach rozłożonych na podłodze wynajętej sali fitness klubu, innym razem na plaży albo na polanie, jak pogoda dopisze. Dookoła znajome twarze uśmiechają się do Ciebie, a nowe wpatrują się jeszcze w Majkę, prowadzącą OM-Healing. Opowiada im przez chwilę o samej praktyce – jaką historię i korzyści ze sobą niesie, komu przypisuje się jej stworzenie, a przede wszystkim w jaki sposób być znowu bliżej „samego siebie”, a jednocześnie w połączeniu z całym światem.

Open’er, czyli Otwier’acz Festiwal 2015

Wybierałam się na tego Opener’a jak sójka za morze. Dobrych lat kilka. Ale w tym roku wreszcie jakimś cudem wypaliło. Kupiliśmy bilety na dwa dni, piątek i sobotę, 3 i 4 lipca, bo najbardziej nam zależało żeby zobaczyć Mumford & Sons, Hoziera, Kasabian, no i może Prodigy, bo czemu nie, prawda? Moje wrażenia przedstawiam w dzisiejszym wpisie, razem z paroma obrazkami i wątkiem muzycznym na deser.

Moje Camino

Podobno na Camino nikt nie trafia przypadkiem. Chyba coś w tym stwierdzeniu jest, bo niejednokrotnie miałam wrażenie, że ta „ścieżka” mnie wołała i po prostu musiałam pójść. I to w dodatku sama.