Pomysły na świąteczne prezenty „last minute”

Do Świąt pozostało raptem kilka dni. To raczej za mało czasu by zamawiać coś jeszcze przez Internet, bo istnieje duże ryzyko, że paczka nie dojdzie na 24go.. Z kolei aby wybrać się na zakupy do galerii handlowych na 5 dni przed Wigilią, trzeba mieć zdrowie (to psychiczne) jak ze stali. Albo nałykać się xanaxu, żeby te tłumy, kolejki, ścisk i tłok nie wytrąciły nas z równowagi. Wiem co mówię. Wczoraj strąciłam i potłukłam bombkę w sklepie..

pod choinkąNa szczęście większość prezentów u mnie jest już w fazie pakowania. Świstaki zawijają je właśnie w sreberka lub szary papier w pokoju obok. Ale żarty na bok, bo temat nie cierpi zwłoki. Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie moja siostra Gosia, która dziś rano wspominała, że przez nawał pracy nie ma nawet kiedy iść na zakupy i martwi się co komu sprezentować. Jeśli Tobie również brakuje pomysłów na ostatnie upominki, ten tekst jest dla Ciebie. Mam nadzieję, że znajdziesz tu inspirację.

Co można znaleźć pod polską choinką?

Jak wynika z tegorocznych badań i najnowszego raport Deloitte, najpopularniejszymi prezentami w 2016 r. są perfumy, kosmetyki, słodycze i książki (które w roku ubiegłym znalazły się na miejscu pierwszym).

książkiWarto więc pamiętać, że – o ile nie uda Ci się wpaść na bardziej oryginalne pomysły – zawsze pozostają koła ratunkowe właśnie w postaci książek czy kosmetyków. Inspiracje książkowe znajdziesz w świetnym zestawieniu Andrzeja Tucholskiego pod tym linkiem. Jeśli chodzi o różnego rodzaju pachnidła i smarowidła (do skóry, nie do bułek oczywiście) to większość drogerii ma teraz mega promocje i fajne oferty. Cóż, może warto się jednak przemóc i zajść do takiej Sephory czy Douglasa, pomimo że na metr kwadratowy przypada tam teraz 15 osób? Mama na pewno się ucieszy z porządnego kremu (przynajmniej moja tak twierdzi).

Wyroby z domowej cukierni

ciasteczkaMimo, że być może nikt przy zdrowych zmysłach nie przyjąłby Cię do żadnego telewizyjnego programu kulinarnego typu MasterChef, to pamiętaj, że nie trzeba mieć wcale na koncie gwiazdek Michelin, żeby zrobić proste ciasteczka czy pralinki. Takie, które potem można będzie w połowie zjeść na poczekaniu, a z drugiej części zrobić fajny, słodki upominek. Ja w tym roku dostałam super przepis na domowe czekoladowe pralinki z daktyli i skórki pomarańczowej. W smaku są obłędne! Jeśli chcesz ten banalnie prosty, aczkolwiek sekretny przepis – daj mi znać, na pewno Cię wtajemniczę. Poza tym ciekawe przepisy znajdziesz np. na stronie mojewypieki.com.

 

ciastkaPozostaje kwestia opakowania. Swoje słodkości możesz włożyć do metalowego pudełka na słodycze ze świątecznym motywem (kupisz je w sklepie Nanu Nana, czy nawet w zwykłych sklepach spożywczych typu Piotr i Paweł). Możesz też pokusić się o szklane słoiczki na cukierki i fajnie je ozdobić. Efekt murowany, a przy tym nie zajmuje to dużo czasu.

Prezenty ze wspominkami

 

Tutaj głównym bohaterem będą Twoje zdjęcia. Weź komórkę i przejrzyj wszystkie foty zrobione przez Ciebie w tym roku. Trochę pewnie tego jest, prawda? Jeśli do tego zbierasz wszelkie bibeloty typu wejścia na wydarzenia, bilety wstępów, kartki urodzinowe, a nawet podstawki pod piwo czy kawę z fajnych miejsc – to wszystko może się teraz przydać. Co robimy? Scrapbooka!

Scrapbooking jest sztuką ręcznego tworzenia i dekorowania albumów ze zdjęciami i pamiątkami rodzinnymi. Nazwa pochodzi od angielskiego scrapbook, oznaczającego album. Natomiast sam wyraz scrap oznacza skrawek. [-wikipedia]

Będzie to idealny świąteczny prezent „last minute” dla drugiej połówki, przyjaciółki czy rodzeństwa. Czego jeszcze (poza zdjęciami) potrzebujemy? Nożyczek, kleju, kolorowych kartek, ozdóbek papierniczych, drukarki, a także ładnego zeszytu lub segregatora ze sztywnymi kartkami w środku (chyba, że masz chwilę, by zrobić taką książkę samodzielnie). Więcej informacji na ten temat znajdziesz np. na YouTubie, wpisując hasło „scrapbooking”.

ramkiJeśli natomiast nie masz tyle czasu, weny, kreatywności czy cierpliwości żeby zrobić własnoręcznie taki prezent, mam dla Ciebie wersję „easy”. Po prostu wybierz swoje ulubione zdjęcie przedstawiające Ciebie i osobę obdarowywaną, wywołaj je, a następnie kup ładną ramkę (w każdym sklepie fotograficznym lub sklepie typu Home&You). I prezent gotowy. Dostałam takie zdjęcie w ramce na ostatnie urodziny i to był strzał w dziesiątkę (tutaj jeszcze raz dziękuję obdarowywaczowi).

Jeśli w dalszym ciągu nie masz pomysłu na świąteczny prezent…

W takim przypadku idealnym rozwiązaniem będą wszelkiego rodzaju karnety i karty podarunkowe. Szczerze? Jeśli miałabym znaleźć pod choinką zgniłozielony sweter w renifery, którego nigdy w życiu nie założę, to o wiele bardziej wolałabym dostać kartę podarunkową jakiegoś sklepu z odzieżą.

rsz_voucher

Gwarantuję, że to dobry pomysł na prezent dla mamy czy siostry, bo zazwyczaj wiemy, gdzie się kobitki lubią ubierać. Niedawno się dowiedziałam, że Allegro oferuje też takie karty podarunkowe. Ich plusem jest z pewnością sposób wysyłki – drogą elektroniczną. Czyli na-ten-tychmiast po zakupie taka karta ląduje w skrzynce mailowej.

Kolejną opcją są karnety. Na przykład na siłownię – dla tych, co lubią pompować bicki i robić klatę.

Co jeszcze? Niektóre szkoły językowe oferują przed Świętami propozycję prezentu w postaci opłacenia komuś kilku miesięcy kursu językowego (podpatrzone na stronie English Unlimited). Oczywiście są też karnety do spa i na pojedyncze masaże. Wystarczy rozejrzeć się w swoim mieście.

No i zostają nam prezenty ze stron typu wyjątkowyprezent.pl. Polega to na tym, że „kupuje się przeżycia” pod postacią voucherów np. na przejażdżkę jakimś sportowym autem, skok na bungee, romantyczną kolację we dwoje, itp. Obdarowywany znajduje pod choinką wtedy kopertę. Zagląda do środka i – zamiast kasy – wyjmuje z niej kartkę A4 ze szczegółami dotyczącymi swojej niespodzianki (m.in. jak najprościej umówić się na odbiór prezentu w dogodnym terminie).

Opakowanie – dla mnie równie ważne jak sam prezent

rsz_wrapping1Na koniec trzeba będzie te wszystkie prezenty jakoś zapakować (chyba, że tak jak ja zatrudniłeś świstaki do pomocy). U mnie w tym roku gwoździem programu będzie zwykły szary papier i czerwona wstążka, albo sznurek. Szarość papieru można „przełamać” kolorowymi ozdobami, kokardkami, albo pieczątkami z gwiazdkowymi motywami. Pomysł z tym szarym papierem podpatrzyłam na blogu jestrudo.pl. Warto tam zajrzeć i samemu się zainspirować.

Natomiast taki najprostszy instruktaż pakowania prezentów krok po kroku najszybciej znajdziesz oczywiście na YouTube, na przykład tutaj.

Ciekawa jestem co jeszcze można by dodać do tej listy. Zachęcam do komentowania. 🙂